Skopiuj widget
Widget
Widget
Thumb_widget
Skopiuj kod
Skopiowano kod

19.02.2017 ARRM/ Lonker See/ Gnoza/ Skalpy z Drzew

29.00 zł

Produkt wyprzedany

Deerhunter Booking i klub Hydrozagadka zapraszają na warszawski koncert grup ARRM i Lonker See.

ARRM [Sosnowiec] [Drone/ Ambient/ Drone Doom]
https://www.facebook.com/ARRMambient/
https://arrm.bandcamp.com/
https://www.youtube.com/watch?v=MbEgw8knRPI&feature=youtu.be

ARRM to instrumentalny projekt ludzi związanych min. z zespołami Thaw,Furia,52um,Sun For Miles,Meteor...Muzycznie ocierający się o ścieżki dzwiękowe filmów Lyncha czy Jarmuscha.Na koncie mają split z Stara Rzeka wydany przez Wounded Knife Records. Na tym koncercie będzie można nabyć debiutancki album ARRM, wydany na CD i winylu. 

LONKER SEE [Gdynia] [Psychedelic Rock/ Jazz/ Space Rock]

https://lonkersee.bandcamp.com/album/split-image
https://www.facebook.com/LonkerSee/?fref=ts
https://www.youtube.com/watch?v=qZPaNPm_ueg

LONKER SEE - to projekt, który zaczął swoją działalność jako ambientowy duet Bartosza Boro Borowskiego i Joanny Kucharskiej, znanych z 1926 czy Kiev Office. Po nagraniu Epki zespół zdecydował się poszerzyć skład o uznanych trójmiejskich muzyków jazzowych – Tomka Gadeckiego i Michała Gosa oraz zmienić formułę muzyczną, zgłębiając szersze spektrum gatunków. W muzyce Lonker See usłyszeć można m.in. jazz, space rock i psychodelę. Muzyka Lonker See jest pełna przestrzeni, bazuje na długich formach i jest w niej dużo miejsca na improwizację.Ich debiutancka płyta “Split Image” ukazała się w kwietniu nakładem wytwórni Music Is The Weapon.

GNOZA [Warszawa] [Ritual/ Experimental] 
https://www.facebook.com/gnoza.ritual/?fref=ts


Gnoza to forma religijnej świadomości zakładającej poznanie i wiedzę jako jedyną drogę do zbawienia, przebudzenia ze snu. Muzyczna, rytualna droga do opuszczania platońskiej jaskini, okraszona mantrowymi, perkusyjnymi rytmami i elektronicznym hałasem.

SKALPY Z DRZEW [Warszawa] [Experimental/ Industrial]
https://www.facebook.com/skalpyzdrzew/?fref=ts

Projekt czerpiący ze spuścizny sceny industrialnej jednocześnie odżegnując się od afirmacji przestrzeni przemysłowych i zurbanizowanych. Przeprocesowany miejski zgiełk przecina się z monolitycznymi chrobotami i wysokimi trelami królestwa natury. Obydwie przestrzenie splecione w nieustającym procesie niszczenia i regeneracji. Zagadką jest koniec tej opowieści. Pasożyt przepoczwarza się w symbiont. W innym wypadku obie przestrzenie znikają.